Oczekiwano raczej miejskiego placu, tymczasem polscy archeologowie pod przewodnictwem dr. hab. Artura Obłuskiego odkryli znacznie więcej. W bezcennym z naukowego punktu widzenia stanowisku Stara Dongola w północnym Sudanie odsłonili pozostałości prawdopodobnie największego kościoła Nubii.

Stara Dongola to jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych w rejonie północno-wschodniej Afryki, na terenie niegdysiejszej Nubii – pomiędzy Asuanem a Chartumem. Jeszcze jakieś 4,5 tys. lat p.n.e. obszar ten wyglądał zupełnie inaczej. Dzisiaj pustynny, pokryty był sawanną – a znacznie bardziej wilgotny klimat sprzyjał rozwojowi cywilizacji.

Chrześcijańską Nubię tworzyły przed laty trzy królestwa – Alodia, Nobadia (Nobatia) i Makuria. Tę ostatnią właśnie – na przykładzie stanowiska Stara Dongola – badają już od 1964 r. naukowcy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Prace zapoczątkował nieżyjący już prof. Kazimierz Michałowski, zaś dzisiaj jego dzieło jest kontynuowane – ze wsparciem środków Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych.

Jeden zespół, dwie katedry – polscy archeolodzy eksplorują Nubię

Prof. Michałowski przywołany został nie bez powodu. 60 lat wcześniej to właśnie jego zespół odkrył katedrę biskupa z Faras. Ponad pół wieku później, w 2021 r., następcy profesora natrafili na pozostałości innego kościoła – prawdopodobnie katedry arcybiskupa Dongoli, stolicy Makurii. Jemu podlegał biskup z Faras.

„Jeśli nasze wnioskowanie się potwierdzi, to jest to największy kościół odkryty dotąd w Nubii. Równie istotne jest to, gdzie go znaleźliśmy – w samym sercu dwustuhektarowego miasta, stolicy połączonych królestw Nobadii i Makurii”, wyjaśnia dr hab. Artur Obłuski[1].

Z położeniem nowo odkrytego kościoła wiąże się jeszcze jedna kwestia. Mianowicie spodziewano się go zupełnie gdzie indziej, poza granicami cytadeli. Tymczasem katedrę odkryto w samym jej sercu. Dongola była stolicą Makurii, zaś jej cytadela robiła szczególnie imponujące wrażenie. Stanowiła serce królestwa, łącząc kościoły, pałace i wille, gdzie kościelne elity mieszały się z państwowymi. O skali miejsca niech świadczy fakt, że cytadelę w Starej Dongoli otaczały mury grube na 5 metrów i wysokie na 10!

Jakie tajemnice skrywa jeszcze Stara Dongola?

Stara Dongola – prace w absydzie nowo odkrytej nubijskiej katedry (fot. Adrian Chlebowski, źródło: uw.edu.pl)

Archeolodzy oczyścili mur absydy, odsłonili też przylegającą do niego ceglaną ścianę kościoła. Odkryli także kopułę grobowca w centrum miasta, układając poszczególne elementy w całość. Zasugerowali, że kościół był prawdopodobnie katedrą, zaś obok niego znajdował się grobowiec, w którym chowano dostojników, zapewne biskupów.

„Dla takiego zespołu architektonicznego mamy świetną analogię – Faras. Tam katedra stała na samym środku cytadeli, a na wschód od niej zbudowano zwieńczony kopułą grób Joannesa, biskupa Faras. Z jedną różnicą – kopuła grobu Joannesa ma 1,5 m średnicy, ta jest pięć razy większa i ma 7,5 m”, dodaje kierownik badań.

To oczywiście dopiero początek prac – kolejne zaplanowano na jesień 2021 i zimę 2022 roku. Póki co jednak wyniki wyglądają obiecująco. Znaleziona absyda okazała się największą spośród dotąd odkrytych w całej Nubii, ma aż 6 metrów średnicy. Za pomocą wykopu sondażowego ustalono, że na głębokość zachowało się aż 9 metrów budynku – to oznacza odpowiednik aż trzech pięter we wschodniej części niegdysiejszego kościoła. Oznacza to również ogromne prawdopodobieństwo, że kolejne skarby czekają na odsłonięcie. I to całkiem niedaleko – zaledwie o krok od miejsca, do którego archeolodzy dotarli do tej pory.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe sukcesy, śmiało można liczyć na kolejne postępy – i kolejne wielkie odkrycia. Tych z pewnością nie zabraknie, bo Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW jest obecne w niemal całej północnej Afryce, jak również na Cyprze, w Libanie, Kuwejcie, Omanie czy Armenii.


Źródła: [1] uw.edu.pl,

Zdjęcie tytułowe: Piramidy Meroë, Sudan (Photo by Erik Hathaway on Unsplash)

 

Zostaw komentarz