Już od dwudziestu lat magazyn wydawany przez Massachusetts Institute of Technology publikuje listę 10 najbardziej przełomowych technologii roku. Pojawiają się w nim odkrycia najważniejsze – takie, które w istotny sposób już wpływają na nasze życie lub mają potencjał, by wywierać na nie ogromny wpływ.

Oto zestawienie 10 najbardziej przełomowych technologii 2021 według MIT Technology Review[1].

To dzięki nim zmienia się świat. 10 najbardziej przełomowych technologii 2021

O części z nich słyszeliśmy wszyscy, pozostałe wciąż czekają na swoją kolej. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że ta – prędzej czy później – nadejdzie. Nie powinien nikogo zaskoczyć fakt, że przynajmniej część pozycji z poniższej listy ma bezpośredni związek z największym wyzwaniem 2020 i 2021 roku, a więc światowym kryzysem pandemicznym. Nie przedłużajmy więc – przejdźmy prosto do listy.

1) Szczepionki mRNA

Prace nad szczepionkami mRNA trwały już od dobrych dwóch dekad, choć raczej nie spodziewano się, jak szybko i w jak dużym stopniu okażą się one niezbędne. Tymczasem to właśnie im zawdzięczamy w znacznej mierze, że przestaliśmy być całkowicie bezradni w starciu z pandemią wirusa COVID-19. Jak podkreślają badacze, szczepionki mRNA mają wiele zalet. Wytwarzane są całkowicie syntetycznie, ich opracowanie – dla konkretnego zapotrzebowania – jest niezwykle szybkie, a także „nie generują zakaźnych cząstek ani nie integrują się z genomem komórek gospodarza[2]”.

2) Generator tekstu GPT-3

Jednym z większych wyzwań napotykanych przy pracach nad rozwojem sztucznej inteligencji jest „nauczenie” maszyn tworzenia tekstów. Chodzi o to, by AI jeszcze lepiej rozumiała i komunikowała się z prawdziwym światem. Póki co największe postępy na tym polu wydaje się robić GPT-3, czyli Generative Pre-trained Transformer 3, dzieło laboratorium OpenAI założonego w 2015 r. przez dobrze znanego w świecie nie tylko technologii Elona Muska. GPT-3 z tworzeniem tekstów radzi sobie nadspodziewanie dobrze, aczkolwiek zdarzają mu się zabawne wpadki. Co jednak istotne, maszyna nie rozumie własnych tekstów, a więc nie potrafi ocenić, czy mają one sens.

3) Algorytm rekomendacji TikToka

TikTok pod wieloma względami stał się fenomenem, osiągając niewyobrażalną wręcz popularność – i choć do niektórych, zwłaszcza starszych wiekiem, nie przemawia wcale, to jednak nie sposób nie docenić jego technicznych aspektów. Za dużą część sukcesu chińskiej aplikacji stworzonej w 2016 r. odpowiadają jej algorytmy rekomendacji – na ich podstawie użytkownikom wyświetlają się kolejne filmiki do odtworzenia. Na czym polega różnica pomiędzy sugestiami TikToka a innych, starszych serwisów? Na tym, że chińskie algorytmy potrafią dobierać treści zarówno znanych, jak i całkowicie nieznanych autorów (tym ostatnim zapewniając błyskawiczny wzrost popularności), pod warunkiem jednak, że będą one dopasowane do zainteresowań oglądającego.

4) Akumulatory litowo-metalowe

Wykorzystanie „baterii” litowo-jonowych, dotychczas najbardziej powszechne, wiąże się z istotnymi ograniczeniami. To zresztą jedna z przeszkód na drodze m.in. rozwoju samochodów elektrycznych – konieczność częstego i długiego ładowania. Być może zmienią to akumulatory litowo-metalowe, czyli technologia, która już teraz zapowiada się bardzo dobrze (choć wiele wyzwań jeszcze przed badaczami). Nowe akumulatory litowo-metalowe mają oferować pojemność wyraźnie większą od litowo-jonowych oraz szybkie ładowanie. Baterie nowej generacji znajdą zapewne zastosowanie nie tylko przy produkcji samochodów elektrycznych, ale i innych urządzeń. Obecne akumulatory litowo-jonowe nie bez powodu uznawane są po prostu za zło konieczne.

5) „Data trusts” (10 najbardziej przełomowych technologii 2021 r. na podstawie magazynu Massachusetts Institute of Technology)

Ochrona danych osobowych – skuteczna! – stanowi ogromne wyzwanie. Ma szczególne znaczenie zwłaszcza dziś, kiedy trudno znaleźć osobę, która nigdy nie padła ofiarą wycieku danych. Te zaś przetwarzają wszelkie serwisy, sklepy internetowe, urzędy. I choć inicjatywy takie jak RODO wskazują kierunek, w jakim podążyć miałyby zmiany, to ich skuteczność jest bardziej teoretyczna niż praktyczna. Stąd pomysł na data trusts. Miałyby to być jednostki, które gromadziłyby i przetwarzały dane osobowe za zgodą i na rzecz ich właścicieli. Dostosowane do wymogów konkretnej sytuacji, data trusts przypominałyby swoim działaniem fundusze powiernicze. Z tą tylko różnicą, że zamiast pieniędzy, powierzać będziemy im własne dane. Po co, dlaczego? – można by zapytać. A po to, żeby odzyskać nad nimi kontrolę (powierzać je jednemu systemowi zamiast np. każdemu sprzedawcy internetowemu z osobna).

6) Zielony wodór

Poszukiwanie sensownej alternatywy dla paliw kopalnych trwa już od dłuższego czasu i w gruncie rzeczy trudno ocenić, z jak dużym powodzeniem. Niemniej jednak za jedną z takich właśnie alternatyw uznawany jest wodór. Spala się „czysto”, nie wydzielając przy tym dwutlenku węgla, ma wysoką wartość opałową, a do tego w stosunkowo łatwy sposób można przetworzyć go do płynnej postaci. Wydawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zastosować go do zasilania pojazdów… Niestety większość pozyskiwanego obecnie wodoru pochodzi z… gazu ziemnego, co przekreśla cały ekologiczny sens przedsięwzięcia. Być może udało się znaleźć rozwiązanie i tego problemu. „Zielony wodór” wykorzystujący elektrolizę, do której potrzebny prąd uzyskiwany będzie dzięki elektrowniom słonecznym i wiatrowym.

7) Cyfrowe śledzenie kontaktów (1 z 10 najbardziej przełomowych technologii 2021 według MIT)

Nierzadko z nowymi technologiami wiążą się duże kontrowersje – a także wątpliwości. Te ostatnie częstokroć dotyczą tego, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić w zamian… Nic zaskakującego, że cyfrowe śledzenie kontaktów – w celu monitorowania potencjalnych kontaktów osób zakażonych COVID-19 – nie wzbudziło entuzjazmu. Mimo to naukowcy widzą w rozwiązaniach wykorzystujących Bluetooth czy GPS duży potencjał, nie tylko zresztą w kwestii monitorowania zakażeń. Zanim jednak takie rozwiązanie będzie mogło zostać wykorzystane na praktyczną, a więc masową skalę, do rozwiązania pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jak przekonać społeczeństwo, że domagające się coraz większej kontroli rządy robią to dla bezpieczeństwa ludzi, a nie własnych korzyści… i jak przy okazji nie nakłamać za bardzo.

8) Super-dokładne pozycjonowanie

Dla większości z nas, wykorzystujących nawigację GPS po to, by dojechać do wyznaczonego celu, dokładność rzędu 5-10 metrów jest wystarczająca. Jest to jednak wynik daleki od możliwości współczesnych technologii. Te pozwalają bowiem na pozycjonowanie z dokładnością do centymetrów, a nawet… milimetrów! Taka dokładność znajdzie zastosowanie m.in. w przypadku pojazdów autonomicznych. Można będzie wykorzystać ją również choćby do monitorowania osuwisk. Chiński system nawigacji BeiDou, uruchomiony w 2020 r., już umożliwia pozycjonowanie z dokładnością do 1,5-2 metrów. Jeśli satelity wsparte zostaną urządzeniami naziemnymi, wówczas precyzja lokalizacji wzrasta dosłownie do milimetrów.

9) Zdalne… wszystko

Pandemia COVID-19 okazała się wyzwaniem dla całego świata. Zmusiła ludzi do zmiany podejścia w wielu dziedzinach życia – w pracy, w nauce, w ochronie zdrowia. W czasach powszechnych lockdownów każdą nadającą się do tego działalność przeniesiono do internetu. Z lepszym lub gorszym skutkiem. Było to rozwiązanie tymczasowe, doraźne – prawdopodobnie jednak, przynajmniej w części, pozostanie na stałe. I tak jak „zdalne wszystko” pomagało unikać kontaktów w krajach rozwiniętych, tak w innych miejscach doprowadziło bez mała do rewolucji. Wystarczy wziąć za przykład Ugandę, podobnie jak kilka innych krajów afrykańskich, gdzie dostęp do lekarza można uznać za luksus. „Zdalne leczenie” czy też „teleporady” umożliwiły kontakt z medykami milionom osób w odległych zakątkach. To ogromna i warta kontynuowania zmiana na plus (choć to oczywiste, że teleporady nigdy nie będą stanowić pełnoprawnego substytutu wizyty lekarskiej).

10) Wielozadaniowa AI wśród 10 najbardziej przełomowych technologii 2021 roku

Jakkolwiek coraz bardziej zaawansowana, sztuczna inteligencja wciąż zmaga się z wieloma ograniczeniami. Niektórzy mówią dosadnie – jak na inteligencję, wciąż jest dość… głupia. Nie radzi sobie z rozwiązywaniem nowych problemów, poruszaniem się w nieznanych dotąd obszarach. Innymi słowy, brakuje jej zdolności przystosowania, którą mają już małe dzieci. I stąd też przełomowy, zdaniem MIT Technology Review, kierunek rozwoju AI. Chodzi o „rozwijanie zmysłów” sztucznej inteligencji. Sprawienie, by maszyna nie tylko patrzyła czy rozpoznawała mowę, ale też czuła zapach i – co najistotniejsze – była w stanie mówić o swoich spostrzeżeniach.


Źródła: [1] technologyreview.com, [2] uprl.gov.pl,

Zdjęcie tytułowe: Wnętrze laptopa (Photo by Alexandre Debiève on Unsplash)

Zostaw komentarz